Pierwsze okazy podczas testów Big Fish - 12 kg sandacz!
Po wielu latach badań, w końcu, po opatentowaniu formuły zawartej w nadzwyczajnie działających aromatyzerach, produkty BigFish mogą ujrzeć światło dzienne, bez obawy przed nieautoryzowaną komercjalizacją.

Wiedza wielu naukowców z dziedziny biotechnologii oraz chemii molekularnej została użyta do stworzenia przełomowego odkrycia – zawarcia związków aminokwasowych w aromatyzerach, które będą stymulowały szeroki zakres gatunków ryb do mimowolnego odruchu poczucia głodu. Specjalna mieszanka cząsteczek aminokwasowych imaginuje u ryb obecność drogocennego dla niej pokarmu, przekonując je, że znajdą 100 razy więcej pokarmu w miejscu używania BigFish’a.

Olavi Mäkinen
University of Applied Sciences in Finland
"Jako jeden z milionów zawiedzionych kolejnymi bublami wypuszczanymi na rynek wędkarzy, stwierdziłem, że moja wiedza z cząstek molekularnych może tu zdziałać cuda. Zebrałem zespół najlepszych znawców tematyki łowienia oraz chemii i biologii aby stworzyć coś co naprawdę działa. Aromaty BigFish to specjalnie wyselekcjonowany produkt, który został stworzony dla poprawy wyników, każdego wędkarza. Badania empiryczne przeprowadzone na wielu łowiskach, potwierdzają skuteczność działania BigFish, w stosunku do innych producentów, aż o 300%."

Nadeszła era BIG FISH Baits!


Jak sami zdążyliśmy się przekonać wyroby, które są dostępne na rynku to dzieło mniejszego lub większego przypadku. Postanowiliśmy sprawdzić sami, jak działa cudeńko, które od niedawna jest dostępne w sprzedaży detalicznej. Otrzymane próbki zostały przekazane znanym na cały świat wędkarzom, wielokrotnym mistrzom i znawcom tematu.

Zebrane opinie były zaskakujące, wszyscy jednogłośnie stwierdzają, że naprawdę działa cuda.

- Miałem zimne odczucia co do nowego sprey’u. Zawsze szło mi najlepiej właśnie na atraktorach w sprey’u, ale żeby się od siebie różniły? Nie powiedziałbym – twierdzi Bartosz Marecki –Po godzinie od zanęcenia, miałem wrażenie, ze dosłownie wszystkie ryby są w miejscu, w którym chce. Łowiłem na kulki proteinowe. Jestem podekscytowany i na pewno wezmę zestaw atraktorów ze sobą na dorsze!!

Producent przekonuje o największych rybach w łowisku na Twojej wędce i nęceniu aż na 100 metrów. Czy ten wyniki da się osiągnąć? Powinniście przekonać się sami. My z perspektywy laików i hobbystów daliśmy szanse i opłaciło się nam. To naprawdę coś, czego dotąd nie było i śmiało możemy polecić.



Jeśli ktoś, z Was już korzystał czekamy na Wasze opinie. Poniżej zdjęcia i opinie z użytkowania BigFish, który testował produkt.

19 KG KARP odmienił moje wędkowanie!

19 KG KARP odmienił moje wędkowanie!

"Od samego dzieciństwa ojciec zabierał mnie na ryby, od małych potoków u nas na wsi, po duże zalewy, gdy wyjeżdżaliśmy na wakacje. Raz nawet udało mi się z nim pojechać na wyprawę na dorsze! Niestety te wspomnienia wydają się fajne z opowiadań, ponieważ on coś łapał, a ja zawsze miałem przysłowiowego 'pecha'. Czasami dawał holować mi, zaciętą już rybę, abym poczuł jak to jest... Nie krył zdziwienia, lecz próbowałem dalej, spędzając miło czas z ojcem. Opowiadał mi jaką to 'ekstra' zanętę właśnie przygotował itd, przy piwie zawsze czas mijał szybciej. Apogeum osiągnąłem gdy ostatnio ojciec zmarł, a poszedłem kilkukrotnie na wędkowanie z kolegami. Zdziwił mnie prześladujący mnie pech nawet wśród nich. Stosowaliśmy te same robaki, te same jezioro i nawet zarzucałem obok nich. Postanowiłem skończyć z wędkowaniem! Pozbyłem się wszystkich gazet "Wędkarz Polski" i wyniosłem wędki do piwnicy. Po kilku tygodniach rzuciła mi się w oczy strona BIG FISH, postawiłem wszystko na jedną kartę, ostatnią deskę ratunku na moje niepowodzenie. Już po otrzymaniu paczki umówiłem się z kolegami, aby przetestować owe specyfiki, z zaskoczeniem pierwsze 15 minut odmieniło losy spotkania! Niedowierzali przede wszystkim koledzy, szydzący z mojej nieudaczności! Każdy kolejny kwadrans gdy spławił drgał a mi pojawiał się uśmiech na twarzy. Super uczucie! 0:3 - koledzy : ja! Niesamowite. Dzięki BIG FISH odmieniłem wreszcie swoją passę wędkarską a duże ryby stały się standardem! polecam każdemu, świetne atraktory, największym moim osiągnięciem w ciągu niecałych dwóch miesięcy jest już kilkunastu kilogramowy karp i prawie 8 kilogramowy szczupak! teraz czas wybrać się na dorsze!"

Edward Wiśniewski
z Olsztyna


Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej
o aromatyzerach BigFish

Producent specjalnie dla naszego magazynu obniżył cenę produktu!