Jak znaleść motywacje do ćwiczeń?

Przeglądasz tysiące zdjęć w internecie wysportowanych ludzi i zieleniejesz z zazdrości? Chciałbyś zmienić swoje życie, rozpocząć dietę i ćwiczenia, ale zawsze po tygodniu się poddajesz? Po pierwszym niepowodzeniu siadasz przed telewizorem zajadając pudełko czekoladek za pudełkiem?
To naturalne, naprawdę wszyscy tak mamy. Jak zbudować w sobie motywacje? To wszystko kwestia treningu i silnej woli.
Wyznaczaj sobie krótkotrwałe cele: na dzień, na tydzień. Nie postanawiaj: 'przez rok będę ćwiczyć codziennie', a 'dziś poćwiczę'. I nagradzaj się za osiągnięte cele- po miesiącu kup sobie nowe buty, albo ustal, że nie obejrzysz nowego odcinka ukochanego serialu dopóki nie zrealizujesz celu na dziś.
Zasyp się inspiracjami- ustaw sobie motywującą tapetę- czy to sentencja, która zachęca Cię do treningu, czy zdjęcie z wakacji z przed trzech lat. Ozdób tak lodówkę, by przypominać sobie o celach za każdym razem, gdy sięgasz po jedzenie. Opowiedz znajomym o swoich planach- wtedy będą Cię pytać jak ci idzie, co też może być motywujące. Załóż zeszyt, w którym będziesz zapisywać swoje sukcesy i porażki- łatwiej Ci będzie zauważyć postępy. Pamiętaj, to zdrowie jest najważniejsze, nie wygląd i waga. Ciało to tylko efekt uboczny. Nie porywaj się na mordercze treningi dla profesjonalistów.

Jeśli od lat nie ruszałeś się z kanapy, to masz prawo do słabej kondycji. Zacznij od spacerów, roweru, po prostu wprowadź naturalny ruch w swoje życie codzienne. Podobnie z dietą. Nie rezygnuj ze wszystkich przyjemności na raz, nie głodź się. Zacznij od mniejszych, a częstszych porcji. Albo pozwól sobie na jedzenie nieograniczonej ilości, ale za to zdrowo. To naprawdę nie jest takie trudne. Ja w Ciebie wierzę, teraz tylko pora, abyś i Ty uwierzył!