Kirstie Alley – aktorka znana na całym świecie z serii filmów „I kto to mówi”, wiele lat zmagała się z poważną nadwagą. Od jakiegoś czasu, media zauważyły, że bardzo szybko traci na wadze. Dzisiaj Kirtsie, może się pochwalić piękną, szczupłą sylwetką. W szczerym wywiadzie z nami, opowiada o trudnych chwilach, o walce z otyłością, samą sobą oraz o ostatecznym zwycięstwie.

 

Przede wszystkim, dziękuję, że zgodziłaś się z nami porozmawiać, mam wrażenie, że ostatnio starasz się unikać mediów.

                                                                                  

Nie powiedziałabym, że ich unikam, jestem aktorką, z bardzo długim stażem w tym biznesie i wiem, że media są jego naturalną częścią. Staram się jednak, zachować jak największą część swojego życia prywatnego dla siebie, Willa (syn Kirste – przyp. red) i najbliższych.

                                                                                                          

Zgodziłaś się jednak z nami porozmawiać o problemie otyłości, twoich doświadczeniach i walką z tym problemem. Dlaczego?

 

Bo to poważny problem. Wiesz, jestem osobą publiczną, mam nadzieję dać komuś wsparcie, wiele lat walczyłam z naprawdę poważną nadwagą i wygrałam z tym. Teraz chcę powiedzieć innym, którzy tracą energię do walki jak to zrobiłam.  

 

Wyglądasz fantastycznie, pamiętam jak parę lat temu spotkaliśmy się przy okazji kręcenia „Hot in Clevlend”. Dzisiaj jesteś inną osobą.

 

<śmiech> Tak, to te 24 kilogramy mniej.

 

Ile ważyłaś w najbardziej krytycznym momencie?

 

104 kilogramy.

 

Jaki wpływ tak duża nadwaga miała na Ciebie.

 

Ogromny, zawsze miałam problemy z utrzymaniem wagi ale w pewnym momencie zaczęłam bardzo szybko tyć, wiesz to było jak „wow ważę 100 kilogramów”. Z perspektywy czasu, myślę, że ogromny wpływ na to miał stres, którego w tamtym czasie było w moim życiu bardzo dużo. Wspominałeś o mediach, bardzo wielu dziennikarzy, wtedy dzień w dzień zatruwało mi życie. Otwierałam gazetę, internet i czytałam o sobie jak koszmarnie wyglądam, jaka jestem brzydka, gruba, to był czysty hejt, pisany przez ludzi, którzy nazywają się dziennikarzami. Jestem kobietą i to nie jest fajne gdy czytasz o sobie takie rzeczy. Nie motywowało mnie to walki, byłam w błędnym kole frustrowałam się tym wszystkim, nie mogłam spać, nie chciałam się z nikim spotykać, tyłam jeszcze bardziej.  


 

Jak długo to trwało?

 

Wiele lat, miałam różne momenty, zdarzało mi się zrzucać parę kilogramów, by później wracać do starej wagi. Zrozum, proces odchudzania jest bardzo złożony, to nie jest tak, że nic z tym nie robiłam. Oczywiście, że zaczęłam zdrowiej się odżywiać, odstawiłam śmieciowe jedzenie, wprowadziłam więcej ruchu w swoje życie, ale waga się zmieniała albo tylko trochę. To było frustrujące, w tamtym momencie naprawdę byłam w strasznym dole.

 

Ok, mówisz, że wtedy walka była beznadziejna ale dziś rozmawia ze mną piękna kobieta z bardzo zgrabną linią. Jak to się stało?

 

Byłam w Bostonie, kręciłam jakąś reklamówkę promocyjną do nowego filmu. Ktoś z ekipy, mówił o tamtejszym zespole lekarzy, na co dzień zajmujących się problemem otyłości. To byli, młodzi ludzie, jak się później dowiedziałam robiących furorę w całych Stanach. Poszłam, na spotkanie z jednym z ich dietetyków i usłyszałam, że będzie mi bardzo ciężko schudnąć tylko dzięki aktywności fizycznej czy zmieniając dietę. Tak po prostu jest uwarunkowane moje ciało. To był dla mnie szok. Ich klinika stworzyła suplement -Subitramil, który w naturalny sposób pomaga zrzucić zbędne kilogramy, nawet w tak beznadziejnych przypadkach jak mój <śmiech>.

 

Domyślam się, że od razu kupiłaś ich produkt?

 

<śmiech> Dokładnie odwrotnie, miałam obawy czy to na pewno zadziała, bałam się, świadomości, że nawet specjaliści od dietetyki, robiących karierę w całych Stanach mi nie pomogą. Któregoś razu, usłyszałam w końcu w ich klinice, „chce Pani w końcu schudnąć czy nie?”. Zaczęłam terapię Subitramil. To był dla mnie szok, zaczęłam regularnie zrzucać kilogramy, waga naprawdę po tylu latach znacznie spadała. W pewnym momencie, byłam tym nawet przestraszona czy to aby na pewno wszystko jest zdrowe i nie będzie żadnych komplikacji. Lekarz powiedział mi, że nie mam żadnych powodów do obaw. Subitramil jest w pełni bezpieczny, bo wyzwala w organizmie naturalne procesy, pomagające w zrzucaniu nadwagi.

 

Zrezygnowałaś z diety i ćwiczeń?

 

Nie, nie do końca. To nie jest tak, że wtedy zaczęłam jeść co tylko chciałam i totalnie odpuściłam sobie sport. Wydaje mi się, że to było by strasznie głupie i nieodpowiedzialne.

 

To są jakieś tabletki?

 

Tak, wyglądem nie różnią się specjalnie od zwykłych pigułek na ból głowy.

 

Jak długo trwała terapia?

 

Kilka miesięcy, po jakimś czasie zaczęłam dużo rzadziej przyjmować suplement.

 

Wyglądasz fantastycznie, ale myślę, że wiele osób, które nas teraz czyta myśli sobie, że mówisz o suplemencie, niedostępnym dla zwykłych ludzi.

 

W tamtym momencie kuracja była ciężko dostępna, to prawda, ale ja trafiłam na sam początek działalności kliniki. Dzisiaj suplement przez nich stworzony, jest już produkowany na masowa skalę, Subitramil możesz zamówić z każdego miejsca na świecie.. Zespół Facetów i cudownych kobiet z Bostonu, zrobił fantastyczną robotę. 

 

To niesamowite, jak prosty sposób odchudzania odmienił twoje życie?

 

Jestem szczęśliwa gdy o tym wszystkim myślę. Naprawdę wiele lat nie mogłam się uporać z problemem wagi a teraz w końcu z przyjemnością patrzę w lustro, dzisiaj poziom badań jest tak bardzo rozwinięty, że po prostu korzystajmy z tego.