Zawał serca – czy można się przed nim skutecznie chronić?

Jest jedną z częstszych przyczyn przedwczesnych zgonów. Choć można się przed nim chronić, wielu z nas zapomina o podstawowych zasadach profilaktyki. Efekt? Zawał serca wciąż jest jednym z najpoważniejszych problemów, z jakimi musi borykać się medycyna. Czy można się skutecznie chronić przed takim problemem?

Dlaczego serce choruje?
Serce to niezwykle ważny mięsień, którego rolę doceniamy zazwyczaj zbyt późno. Każdego dnia nasze serce pompuje krew, która dociera do wszystkich układów oraz narządów naszego organizmu. Bez tej krwi nie moglibyśmy się cieszyć życiem, a każde zaburzenie związane z pracą serca staje się dla nas wielkim problemem. Jak wielki wysiłek musi podejmować nasze serce? O tym, jak ciężką pracę musi wykonywać ten mięsień, najlepiej świadczy średnia ilość jego uderzeń na minutę. W tym czasie serce uderza średnio 72 razy, przetaczając około 5 litrów krwi. Z serca trafia ona do aorty, czyli tętnicy głównej, z której trafia do mniejszych naczyń krwionośnych. Takie naczynia, zwane naczyniami wieńcowymi, prowadzą również do serca. To dzięki nim serce otrzymuje krew oraz odpowiednią ilość tlenu, bez którego nie jest w stanie prawidłowo funkcjonować. To właśnie zwężone naczynia wieńcowe są główną przyczyną problemów z sercem. Im mniej krwi dociera do serca, im mniej tlenu trafia do tego mięśnia - tym większe ryzyko wystąpienia zawału serca.

Co zagraża naczyniom wieńcowym?
Wnioski są proste – by zawał serca nie stał się naszym problemem, musimy w porę zadbać o naczynia wieńcowe. Warto zatem dowiedzieć się, skąd biorą się problemy z nimi związane. Zagrożeniem największym jest tu miażdżyca, która może się rozwijać przez wiele lat. Miażdżyca jest poważnym zagrożeniem dla naszego serca i naczyń wieńcowych, a głównym problemem w jej przypadku są różnego rodzaju związki (np. sole wapnia) odkładające się na błonie wewnętrznej naczyń wieńcowych. Zmiany spowodowane przez odkładające się w naczyniach wieńcowych związki prowadzą z kolei do ograniczenia przepływu krwi przez tętnice. Postępujący proces miażdżycowy może doprowadzić do wielu poważnych problemów, m. in. do dusznicy bolesnej (choroby niedokrwiennej mięśnia sercowego). Znacznie poważniejszym problemem jest jednak sytuacja, w której dochodzi do zamknięcia tętnicy wieńcowej przez zakrzep. Prowadzi to do martwicy, czyli zawału serca.

Z jakim zagrożeniem wiąże się zawał serca?
Zawał jest często przyczyną przedwczesnych zgonów, choć postęp w medycynie sprawia, że szybkie udzielenie pomocy lekarskiej pozwala choremu wrócić do normalnego życia. Ryzyko związane z zawałem jest jednak ogromne, dlatego każdy z nas powinien możliwie jak najszybciej otoczyć swe serce najlepszą opieką. Co możemy zrobić, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia zawału w swym przypadku?

Podstawa to profilaktyka
W przypadku chorób serca i naczyń wieńcowych profilaktyka jest bardzo ważna. Wprawdzie do zawału mogą przyczynić się i zaburzenia związane z gospodarką tłuszczową organizmu, i czynniki genetyczne, jednak w większości przypadków zawał okazuje się skutkiem prowadzonego przez nas stylu życia. Brak ruchu, dieta pełna cukrów oraz tłuszczów, otyłość, palenie papierosów i zbyt częste zaglądanie do kieliszka – oto najczęstsze przyczyny późniejszych problemów z sercem. Ryzyko wystąpienia zawału zwiększa się też w chwili, gdy jesteśmy narażeni na silny stres. Ten, niestety, towarzyszy nam coraz częściej, zatem nasza profilaktyka powinna tez oprzeć się na wypoczynku oraz na umiejętnym wykorzystywaniu technik relaksacyjnych.

Zawał serca to poważne zagrożenie dla naszego życia. Musimy pamiętać, że ta choroba często kończy się śmiercią lub poważnym osłabieniem serca. Jeśli chcemy uniknąć problemów związanych z pracą tego niezwykłego mięśnia, już dziś powinniśmy zacząć prowadzić taki styl życia, jaki dla naszego serca będzie najbardziej korzystny.